[IMPROBLOG] Opolska Wiosna Psychologiczna czyli improwizacja a autoprezentacja (cz. 4/5)

Kolejną zasadą udanej autoprezentacji jest przyznanie sobie prawa do błędu. Brzmi znajomo? Właśnie tak, bo to w improwizacji cieszymy się z popełniania pomyłek. Wiecie dlaczego? Bo tylko poprzez pomyłki uczymy się czegoś cennego.  Jeśli jakieś ćwiczenie nie sprawia nam problemu, oznacza to, że już opanowaliśmy pewną umiejętność. Jej wykonywanie sprawia nam oczywiście przyjemność, bo umacnia nas w przekonaniu, że jesteśmy w niej świetni i dodaje nam pewności siebie, ale możecie być pewni, że nie uczycie się przy nim już niczego nowego. Tylko błędy popychają nas naprzód, przekazują nam lekcję, skłaniają do refleksji. Rozwój, dążenie do celu jest możliwe tylko jeśli na naszej drodze pojawiają się przeszkody. Nie ma więc co się przejmować błędami. Trzeba je kolekcjonować, wyciągać z nich lekcję i wchodzić na kolejne stopnie. Dajcie sobie prawo do błędu, przyznajcie się do tego, że możecie się mylić i próbować. Rozmowa kwalifikacyjna, która poszła do bani? Randka, z której uciekła dziewczyna? Okej. Coś poszło nie tak. Co? Dlaczego? Jak to poprawić? Nie załamujcie się – wyciągajcie wnioski i cieszcie się z błędów, bo tylko popełniając błędy, możemy nauczyć się czegoś wartościowego.

Autoprezentacja pociąga za sobą również potrzebę bycia gotowym na zmianę i umiejętność dopasowywania się do sytuacji. Nasza rzeczywistość nie jest jednoznaczna, stała i niezmienna. Podobnie jest z naszym wizerunkiem. Nie prezentujemy jednego wizerunku we wszystkich możliwych kontekstach. Grunt to umieć dopasować się do warunków, które panują w określonym miejscu i wybrać odpowiednie informacje, które zaprezentujemy. Inaczej mówimy do dziecka, inaczej do dorosłego. Inaczej zachowujemy się na uroczystej kolacji, a inaczej w barze z frytkami w otoczeniu znajomych. W każdym z tych kontekstów jesteśmy sobą, jesteśmy prawdziwi, ale każdy z tych kontekstów wymaga od nas odpowiedniego doboru informacji. Podobnie jest w improwizacji, rzeczywistość świata przedstawionego nie trwa wiecznie, w dodatku nie mamy scenariusza, więc musimy być podatni na zmiany cały czas, reagować na informacje, które przekazuje nam nasz partner.

Ta zasada łączy się z kolejną – byciem tu i teraz. Improwizacja nie istnieje w przeszłości ani w przyszłości. Jest zawsze tu i teraz. Gdy wychodzimy na scenę, nie gramy – reagujemy na to, co nas spotyka, poddajemy się temu, a nie zamartwiamy się tym, co było, co powiedziałem lub tym, co będzie. By pokonać autoprezentacyjne lęki, postarajcie się nie zamartwiać na zapas. Nie wizualizujcie swoich autoprezentacyjnych porażek, nie myślcie, co powiedzą o was inni, nie snujcie na zapas wizji, które mogą się nie spełnić. Nie traćcie na to czasu i energii. Mark Twain zwykł mawiać, że spędził większość życia, martwiąc się o rzeczy, które nigdy się nie wydarzyły. Serio. Nie ma co wariować. Bądźcie tu i teraz i reagujcie. Prawda jest taka, że gdy przesadnie troszczycie się o swój wizerunek i koncentrujecie się tylko na tym, czy dobrze się prezentujecie to myśli te kompletnie zaprzątają wasz umysł. Wszystko inne przestaje istnieć. Istnieją badania, które udowodniły, że osoby, które zbytnio skupiają się na swojej autoprezentacji (tj. wciąż monitorują swój wizerunek, zastanawiają się, jak odbierają ich inni, karcą siebie za popełnione błędy itp.), przestają dysponować zasobami poznawczymi, które mogłyby skierować na wykonywanie innych zadań. Człowiek nadmiernie zajęty swoją autoprezentacją zwraca mniejszą uwagę na to, co się dzieje dookoła, gorzej zapamiętuje usłyszane informacje. Improwizacja rozgryzła tę zależność, dlatego też wprowadziła do teatru zabawę, bo kiedy część naszego umysłu zajmuje się zabawą, przestajemy tak bardzo skupiać się na sobie i na tym, jak wypadamy, jesteśmy w stanie partnerować i skupić się na otoczeniu. Stąd też różne zasady gier improwizowanych, to one angażują świadomą część naszego umysłu, a reszta może po prostu działać, skupić się na partnerze, podążać za wyobraźnią, być tu i teraz. Czasem nasza autoprezentacja nie jest tak ważna jak nasza umiejętność skupienia się na otoczeniu i na osobie, z którą akurat rozmawiamy. W ten sposób zyskujemy coś, czego nie da nam żaden kurs, żadne wkuwanie zasad skutecznej autoprezentacji. Świadomość bycia częścią większego organizmu, umiejętność dostrzeżenia, że nie chodzi tylko o nas, ale też o tych wokół nas.

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wykorzystujemy pliki cookies do prawidłowego działania strony, aby oferować funkcje społecznościowe, analizować ruch na stronie i prowadzić działania marketingowe. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Dowiedz się więcej

Czym są pliki „cookies”?
Poprzez pliki „cookies” należy rozumieć dane informatyczne, w szczególności pliki tekstowe, przechowywane w urządzeniach końcowych użytkowników przeznaczone do korzystania ze stron internetowych. Pliki te pozwalają rozpoznać urządzenie użytkownika i odpowiednio wyświetlić stronę internetową dostosowaną do jego indywidualnych preferencji. „Cookies” zazwyczaj zawierają nazwę strony internetowej z której pochodzą, czas przechowywania ich na urządzeniu końcowym oraz unikalny identyfikator.

Do czego używamy plików „cookies”?
Pliki „cookies” używane są w celu dostosowania zawartości stron internetowych do preferencji użytkownika oraz optymalizacji korzystania ze stron internetowych. Używane są również w celu tworzenia anonimowych, zagregowanych statystyk, które pomagają zrozumieć w jaki sposób użytkownik korzysta ze stron internetowych co umożliwia ulepszanie ich struktury i zawartości, z wyłączeniem personalnej identyfikacji użytkownika.

Jakich plików „cookies” używamy?
Stosowane są dwa rodzaje plików „cookies” – „sesyjne” oraz „stałe”. Pierwsze z nich są plikami tymczasowymi, które pozostają na urządzeniu użytkownika, aż do wylogowania ze strony internetowej lub wyłączenia oprogramowania (przeglądarki internetowej). „Stałe” pliki pozostają na urządzeniu użytkownika przez czas określony w parametrach plików „cookies” albo do momentu ich ręcznego usunięcia przez użytkownika. Pliki „cookies” wykorzystywane przez partnerów operatora strony internetowej, w tym w szczególności użytkowników strony internetowej, podlegają ich własnej polityce prywatności.

Nazwa Cookie: _gat
Dostawca: Google Analytics
Przeznaczenie: Służy do ograniczania liczby żądań, które należy wprowadzić do doubleclick.net.

Nazwa Cookie: _ga
Dostawca: Google Analytics
Przeznaczenie: Używane do śledzenia gości. Google Analytics identyfikuje użytkowników według unikalnego numeru, który nazywa „identyfikatorem klienta”.

Nazwa Cookie: _gid
Dostawca: Google Analytics
Przeznaczenie: Ten plik cookie służy do przechowywania identyfikatora sesji i grupowania aktywności całej sesji dla każdego użytkownika.

Czy pliki „cookies” zawierają dane osobowe?
Dane osobowe gromadzone przy użyciu plików „cookies” mogą być zbierane wyłącznie w celu wykonywania określonych funkcji na rzecz użytkownika. Takie dane są zaszyfrowane w sposób uniemożliwiający dostęp do nich osobom nieuprawnionym.

Usuwanie plików „cookies”
Standardowo oprogramowanie służące do przeglądania stron internetowych domyślnie dopuszcza umieszczanie plików „cookies” na urządzeniu końcowym. Ustawienia te mogą zostać zmienione w taki sposób, aby blokować automatyczną obsługę plików „cookies” w ustawieniach przeglądarki internetowej bądź informować o ich każdorazowym przesłaniu na urządzenie użytkownika. Szczegółowe informacje o możliwości i sposobach obsługi plików „cookies” dostępne są w ustawieniach oprogramowania (przeglądarki internetowej).

Zamknij